poniedziałek, 17 listopada 2014

Dzień pierwszy

Dzisiejszy dzień nie był tak ciężki jak myślałam jeszcze wczoraj. Wszystko poszło łatwo, wszystko co dziś chciałam zrobić zrobiłam. Zobaczymy jak będzie jutro.
Posiłki bardzo mi smakowały i nie byłam głodna. Poniżej możecie co dziś zjadłam i co wypiłam.
Śniadanie: 1 kanapka z szynką krakowską suszoną, pomidorem i ogórkiem.
Drugie śniadanie: 2 kanapki z szynką krakowską suszoną, pomidorem i ogórkiem.
Obiad: pieczone udko kurczaka + surówka z czerwonej kapusty i marchewki z jogurtem.
Podwieczorek: placki bananowe - 2 małe banany + jajko + łyżka mąki, odrobina cynamonu i kilka ziaren sezamu, upieczone na suchej patelni.
Kolacja: sałatka z 1 pomidora i ćwierci ogórka zielonego z dwoma łyżkami śmietany 18% przyprawiona na ostro + 1,5 bułki żytniej (sama piekłam).
Napoje: kubek zielonej herbaty z pomarańczą, 5 kubków czarnej herbaty z malinami.

Jeśli chodzi o trening, to dziś wybrałam Ewę Chodakowską, a dokładnie jej trening dla Detocell Academy. Trochę się zmachałam i przyznam, że spodobał mi się ten trening.

Jak pisałam wczoraj dziś czas, aby "pochwalić się" moimi wymiarami :) Zrobiłam sobie także zdjęcie sylwetki, jednak postanowiłam zakopać je głęboko i równo za 3 miesiące (czyli 17-02-2015) zrobić kolejne i porównać je ze sobą.

Mierzyłam się w najszerszym/najgrubszym miejscu danej partii ciała, prócz talii.
Przy wzroście 163 i wadzę 53 kilogramów moje wymiary prezentują się następująco:


łydka - 35 cm
udo - 53,5 cm
biodra - 82 cm
talia - 62 cm
biust - 86 cm
ramię - 24 cm

Już za miesiąc porównam sobie to wszystko, już nie mogę się doczekać. Miłego ;*!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz